Wykłady odbywały się
fifa |serwis citroen warszawa |nissan

„Wykłady odbywały się prawie codziennie, przeplatane ćwiczeniami taktycznymi na mapach. Przerabianie wszystkich elementów walki czołgowej w warunkach nowoczesnego pola bitwy. Do ćwiczeń terenowych jednak nie doszło. Uznano, i pcwmi słusznie, że In Idu to zbyteczne igranie z ogniem.
Pracowałem jak wół, ponadto musiałem dbać nieustannie o własne bezpieczeństwo. Każdego wieczora przygotowywałem legendę na następny dzień. W razie zatrzymania trzeba było przecież mieć gotowe odpowiedzi, co robię o tej porze w danym miejscu, dokąd idę lub skąd wracam. Wychodząc z domu przepłukiwałem usta bimbrowym jarzębiakiem. Mając alkoholowy „chuch" łatwo mogłem w razie potrzeby udać zalanego, a dla pijanych Niemcy bywali czasem pobłażliwi.
W nawale zajęć udało mi się wykroić nieco czasu na załatwienie spraw osobistych. Przez łączniczkę prosiłem dowództwo o pozwolenie na spotkanie z Zosią. Kazano mi czekać. Zorientowałem się, że chodzi zapewne o wywiad „osobopoznawczy". W pierwszej dekadzie czerwca otrzymałem zgodę. Łączniczka nawiązała kontakt z Zosią i miała się z nią spotkać pośrodku wiaduktu przy Dworcu Gdańskim. Zamiast jej miałem oczywiście przyjść ja. Z wiaduktu była dobra widoczność na wszystkie strony, już z daleka można dostrzec ewentualne zagrożenie i szybko prysnąć z nasypu.“(4)



Szkoła Językowa Dąbrowa Górnicza |pozycjonowanie |animonda