Dywizjonowi artylerii najcięższej
pallad |Odzież |kindergeld

„Dywizjonowi artylerii najcięższej posłałem do Tomaszowa rozkaz, oddający dywizjon do dyspozycji generała Szyllinga w Zamościu w wypadku, gdyby przedostanie się do Lwowa było niemożliwe wobec przecięcia dróg przez zmotoryzowane dywizje niemieckie.
Co do sztabu dowództwa grupy armii, będącego w stadium nie ukończonej jeszcze organizacji, zamierzałem zabrać ze sobą pod Przemyśl jedynie sztab ścisły wraz z niewielką kolumną samochodową, obejmującą najwyżej sześć wozów; resztę personelu nolens volens musiałem zostawić na miejscu.
W godzinach wieczornych dowódca armii „Karpaty" zwrócił się do mnie z ponowną prośbą o zezwolenie odjazdu na tyły. Oświadczył, iż zamierza udać się do Naczelnego Dowództwa, aby sprawę swego urlopu załatwić formalnie; pytał mnie jednocześnie, czy może zabrać ze sobą swój sztab. Uwzględniłem obydwie prośby. Sztab bezrobotny, bez dowódcy i bez łączności z wojskiem, stanowił raczej zawadę w obleganym Lwowie i mógł się przydać bardziej na zewnątrz miasta, na przykład przy montowaniu odcinka Dniestru. Natomiast oddziały kwatery głównej dowództwa armii, szefostwa służb i oddziały łączności kazałem zostawić na miejscu ze względu na ich użyteczność w każdych warunkach. Wreszcie sztab armii miał wyłonić komórkę do pomocy w reorganizacji jednostek przybywających do Lwowa i czasowo przydzielonych do jego załogi.“(1)



biżuteria ślubna |instalacje miedziane |Mieszkania Opole